Close

Mama – sopranistka tworzy Operowe Zwierzaki

Justyna Reczeniedi – śpiewaczka operową, mama i twórczynią marki BABY OPERA. To wyjątkowe, śpiewające utwory operowe Jej głosem operowe zwierzaki.

Operowe Zwierzaki – rozmowa z Twórczynią, przedsiębiorczą mamą.

Justyna Reczendi

Skąd pomysł na śpiewające pluszaki?

Operowe Zwierzaki powstały z potrzeby serca. Jestem mamą, a przy tym śpiewaczką operową. Od jakiegoś czasu chciałam stworzyć coś związanego z muzykoterapią, ale nie miała to być typowa płyta z muzyką klasyczną. Kiedy urodziła się nasza córeczka marzyłam o śpiewającej klasycznym głosem zabawce. Pewnego dnia obudziłam się i pomyślałam: „Eureka, moje miśki będą śpiewać hity od Vivaldiego po Chopina i będą czarno-białe! To może przecież pomóc wielu dzieciom i wielu rodzicom – w wyciszeniu, w aktywizacji intelektualnej, i takim osobom, które mają kłopot z zaśnięciem…” Operowe zwierzaki – ten pomysł był jak dar od Boga. 

Ile minęło czasu od pomysłu do jego wdrożenia, czyli do momentu, aż otrzymałaś pierwszą partię gotowych pluszaków?

Tej „eureki” doznałam w styczniu 2018 roku. Początkowo był pomysł wyłącznie na pandę i zebrę (dwa gatunki dzikich zwierząt), a dziś zwierzyniec rozrósł się do sześciu (lemur, pingwin, kot, pies) teraz w ofercie są również śpiewające poduszki. Pierwsza partia pand przyszła w lipcu. Cóż to była za radość – zobaczyć początkowy efekt swojego dzieła!

Operowe zwierzaki

Jak wyglądały etapy realizacji projektu? Opisz je w kilku słowach.

Pierwszy etap to był wybór repertuaru – powstała wówczas lista kompozytorów, utworów, najsłynniejszych motywów klasycznych. Potem zaistniała potrzeba komplementacji nut i aranżu. Zaczęły się poszukiwania aranżera. Dawid Ludkiewicz – młody pianista i kompozytor stawił czoła temu zadaniu. Następnie zaczęłam nagrywać ścieżki dźwiękowe u renomowanej reżyserki z Polskiego Radia – Julity Emanuiłow. Jednocześnie czekaliśmy na próbki modułów dźwiękowych od polskiego importera oraz nie tracąc czasu, poszukiwaliśmy szwalni i certyfikowanych tkanin. Gdy zdobyliśmy tkaniny i potrzebne dodatki pasmanteryjne, razem z Krzysztofem Skorupką, którego poznałam w Polskiej Operze Królewskiej, zaczęliśmy pracę nad prototypami (wcześniej narysowałam własnoręcznie zwierzaki na papierze technicznym. Równocześnie poszukiwałam podwykonawcy, który podejmie się produkcji opakowania oraz dizajnerki, która wykona grafikę. Miałam szczęście poznać Anastazję Pazurę – dyrektora artystycznego kwartalnika „Presto”. Pudełka do zebry i pandy zostały wyprodukowane pod koniec wakacji, razem z maskotkami i ich muzycznym „sercem”.

W jaki sposób prowadzisz sprzedaż swoich produktów?

Przede wszystkim na stronie www.babyopera.pl, na Allegro, Ebay, OLX. Operowe Zwierzaki można też nabyć w sklepach stacjonarnych: w Księgarni Muzycznej „Sawart” na Moliera  w Warszawie, w Filharmonii Narodowej podczas koncertów, w sklepie Pepito na Ursynowie, w księgarni przy ul. Warszawskiej w Milanówku. Zdarza się również sprzedaż przez funpage strony Baby Opera.

Co jest najtrudniejsze w byciu przedsiębiorczą mamą?

Podobno każdy biznes jest prosty. Tylko musisz mieć na niego czas i energię. Dodatkowo potrzebne są środki i zaangażowanie osobiste. Jeśli jesteś mamą, to wiadomo, że jesteś notorycznie zmęczona, masz mnóstwo obowiązków – domowych, rodzinnych… Twoje dziecko zadaje Ci pytania, chce się z Tobą bawić, a ty tkwisz z komórką w ręku lub nosem w laptopie. To jest chyba najtrudniejsze dla przedsiębiorczej mamy.

Klub Przedsiębiorczych Mam

Kto i w jaki sposób wspiera Cię na co dzień?

Na co dzień wspiera mnie mąż oraz rodzice. Gabor (mąż) angażuje się zarówno w prace w firmie, jak i w domu. Rodzice są zawsze gotowi do pomocy i wspracia, często zajmują się naszą córeczką. Mogę też liczyć na przyjaciółki. Dolly Porawski-Orzechowska – amerykańska śpiewaczka i pedagog, która prowadzi dwujęzyczne przedszkole „Sonlight”, pomaga mi np. administrować stronę Baby Opera International.

Pracujesz zawodowo, masz rodzinę, kiedy w takim razie znajdujesz czas na pracę związaną z Baby Opera?

Pracuję w Polskiej Operze Królewskiej, a ponieważ wszystko, czym się zajmuję sprawia mi przyjemność, to nie czuję, że „pracuję” 🙂 Czasem mam kumulację obowiązków i wtedy, aby sprostać wszystkiemu, po prostu nie dosypiam. Teraz, kiedy to piszę jest godzina 3:20 nad ranem. Zasnęłam z córeczką i obudziłam się o północy, by działać dalej.

Jak reaguje Twoja córka, kiedy słucha Twojego głosu w pluszowych zwierzakach?

Córeczka jest umuzykalniona, zafascynowana śpiewem i muzyką. Wyssała to z mlekiem matki – śpiewaczki. Koncertowałam do końca ciąży – tydzień przed rozwiązaniem miałam ostatni koncert, a dwa miesiące po porodzie nastąpił mój powrót na estradę, więc muzyka jest w naszej córce od zawsze. Uczyłam się repertuaru do Baby Opera przy niej, nagrywałam i potem odtwarzałam muzykę w Jej obecności, była beta testerem. Idealnie zasypiała przy pierwszych modułach dźwiękowych do Pandy Lulu. Tak się cieszyłam, obserwując jej przymykające oczka. Wtedy po raz pierwszy pomyślałam, że ten „wynalazek” jest rzeczywiście genialny i skuteczny. 

Co powiedziałabyś kobietom, które mają pomysł na swoją działalność i zastanawiają się, czy warto go realizować?

Powiedziałabym, że mają się natychmiast zabrać do pracy. Jeśli mają pomysł i chcą go zrealizować, to niech nie zwlekają, nie bawią się w detale. Trzeba działać od razu, by się nie „rozmemłać” w przygotowaniach. A przynajmniej próbować – tu i teraz. Nie odkładać „na później”. Jedna osoba potrzebuje więcej czasu, druga mniej, ale warto po prostu zacząć (to jest najtrudniejsze) i małymi krokami (wierzę w skuteczność „małych kroków”) i z satysfakcją dążyć do wymarzonego celu. Jeden z moich celów został osiągnięty: Operowe Zwierzaki otrzymały tytuł ZABAWKA ROKU 2019!

Katarzyna Zielińska

Jakie masz plany rozwojowo-zawodowe na najbliższy czas?

Przede wszystkim koncerty i spotkania z rodzicami i dziećmi, a także rozpowszechnianie wiedzy o dobroczynnym wpływie muzyki klasycznej na rozwój dziecka. Chciałabym zrobić coś dla dzieci, które nie mają rodziców. Organizuję zbiórkę crowdfundingową na Dzień Dziecka dla dzieci z Domu Dziecka nr 16 w Warszawie. Chciałabym podarować tym dzieciom nowe miniatury BABY OPERA!
Wszystkie szczegóły dotyczące zbiórki znajdują się TUTAJ, łącznie z nagrodami, zdjęciami, filmikiem, w którym opowiadam o swojej inicjatywie. W zrzutce można nabyć takiego Operowego Zwierzaczka na prezent na Dzień Dziecka i w ten sposób pomóc dzieciom, które nie mają rodziców. Będę przeszczęśliwa jak projekt uda się zrealizować!

Rozmawiała: Agnieszka Gasparska

Zapraszamy do przeczytania innych inspirujących rozmów m.in. z twórczyniami aplikacji akukumamo.pl


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Co każdy rodzic powinien wiedzieć?

 

  • jak bezpiecznie i przyjemnie dojechać tam gdzie chce;
  • jak ciekawie spędzić weekend;
  • gdzie zjeść rodzinny obiad lub wypić kawę;
  • do jakiego muzeum można wjechać wózkiem
  • który pracodawca pozwoli przyjść z dzieckiem do pracy.

To i wiele więcej wprost na Twoją skrzynkę!

ZAPISZ SIE!